Archiwum 2011


  4. porażka z rzędu juniorów

Juniorzy '94:
Grunwald Ruda Śląska  0-6  MOSiR Stal Zabrze  (0-4)

0-1 (5.), 0-2 (20.), 0-3 (28.), 0-4 (40.), 0-5 (52.), 0-6 (60.)

GRUNWALD:
D.Lorek (kpt) (60. M.Szega) - T.Raszkiewicz, A.Trojanowski, K.Jezierski, D.Poprawa (54. M.Kmieć) - M.Wójtowicz (70. G.Traczyk), M.Kowalczyk, A.Machura, D.Gasz - A.Kłosowski (89. K.Kura), M.Konieczny (51. P.Piechura)
Trener: Łukasz STAWOWY
Kierownik: Roman LOREK

W meczu 6. kolejki Grunwald uległ u siebie Stali 0-6. Spotkanie rozpoczęło się punktualnie o godz. 10.00, a pogoda mogła dać w kość zawodnikom. Na środek boiska drużynę "Zielonych" wyprowadził Lorek, który przejął opaskę kapitana od Piechury, gdyż ten zasiadł na ławce rezerwowych. Mecz jak zwykle mogliśmy zacząć od mocnego akcentu, gdy po podaniu Kowalczyka Machura znalazł się w pozycji strzeleckiej, lecz piłka po strzale minęła słupek bramkarza. W 4. minucie po ładnej akcji pomiędzy Koniecznym, Kowalczykiem, Gaszem i Machurą, piłka trafia w ręce bramkarza, po strzale tego ostatniego. Minutę później kontrę rozegrali gracze Stali, lecz podczas próby zablokowania piłki przez Trojanowskiego Lorek popełnił fatalny błąd wypuszczając piłkę z rąk pod nogi gracza gości, który nie zmarnował takiej sytuacji (0-1). W 7. minucie po małej sprzeczce pomiędzy obrońcą a bramkarzem zabrzan sędzia podyktował rzut wolny pośredni w okolicach 5. metra. Stały fragment po podaniu Koniecznego wykonał Wójtowicz, ale futbolówka przeleciała wysoko nad poprzeczką. W 10. minucie ładnym zagraniem popisał się Poprawa, który wypuścił Koniecznego do pozycji strzeleckiej, jednak piłka po jego strzale wylądowała w rękawicach bramkarza. 12. minuta to akcja Zabrzan, piłkę po strzale zablokował Trojanowski. 8 minut później groźną sytuację stworzyli sobie zawodnicy Stali, którą napastnik zamienił na gola, z najbliższej odległości trafił do siatki (0-2). W 26. minucie ładnym prostopadłym podaniem do Kłosowskiego popisał się Wójtowicz, Kłosowski po przyjęciu piłki wyszukał Koniecznego, lecz ten zmarnował świetną sytuację na strzelenie kontaktowego gola. 2 minuty później po stracie piłki w środku pola przez "Zielonych" zabrzanie popędzili z akcją i podwyższyli na 3-0. Przez kolejne 10 minut zabrzanie mieli przewagę nad "Zielonymi". W 31. minucie kapitan gości mógł strzelić piękną bramkę. Po strzale z około 25 metrów piłka minimalnie przeleciała nad poprzeczką. W 34. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego głową uderzył zawodnik Stali, lecz Lorek był w pogotowiu łapiąc piłkę do rąk. W 37. minucie podczas próby wybicia piłki przez bramkarza piłka odbiła się od obrońcy i trafiła pod nogi Koniecznego, który zmarnował doskonałą sytuację trafiając w bramkarza. W 40. minucie po rzucie rożnym gości Trojanowski minął się z piłką i nikt nie naprawił jego błędu i straciliśmy bramkę na 0-4. Do końca I połowy nie wydarzyło się już nic wyjątkowego. Gdyby "Zieloni" wykorzystali swoje sytuacje, nie musieliby wchodzić na boisko ze świadomością odrobienia aż 4 bramek.
W 48. minucie przed polem karnym Stali sędzia odgwizdał przewinienie na zawodniku Grunwaldu. Po rzucie wolnym Koniecznego piłka odbiła się od zawodnika zabrzan, a Jezierski podczas próby strzału z głowy minął się z piłką. W 50. minucie ładną interwencją popisał się Lorek łapiąc piłkę po strzale z 7 metrów. W 52. minucie po błędach obrony halembian zawodnik Stali mocnym uderzeniem poza pola karnego pod poprzeczkę nie dał szans Lorkowi (0-5). W 60. minucie zamieszanie w polu karnym "Zielonych" wykorzystał gracz zabrzan i było 0-6. Przy golu bramkarzowi Grunwaldu odnowiła się kontuzja kolana i w jego miejsce wszedł Szega, który 2 minuty po zmianie popisał się ładną interwencją po strzale spoza pola karnego. W 75. minucie ładna trójkowa akcja gości zakończona strzałem, lecz niecelnym. Do końca spotkania sytuacje stwarzali sobie jedynie gracze Stali, ale nie były to sytuacje stuprocentowe. W 84 minucie poza boisko wyleciał obrońca Zielonych Jezierski faulując przeciwnika na połowie Stali.
To już 4. porażka z rzędu "Zielonych", których pozycja w tabeli nie jest za ciekawa. W przyszłą niedzielę przyjdzie się nam zmierzyć na wyjeździe z Gwarkiem Tarnowskie Góry. Miejmy nadzieję, że w końcu halembianie przywiozą jakieś punkty.

Relacja: Mateusz Król

Dodał: Leszek 11.10.2011 (Tuesday) 19:57


[skomentuj] [wróć do newsów]


Komentarze:

Do tego newsa nie dodano jeszcze żadnego komentarza.
[skomentuj]


Powered by PsNews

Copyright by www.grunwald.elsat.net.pl
Strona istnieje od: 28.09.2002 r.
(Oficjalna od: sierpnia 2003 r.)